//////

Miesięczne archiwum: Styczeń 2010

SZTUCZNY PODZIAŁ

Podział ten jest sztuczny, spo­wodowany alienacją pracy i uprzedmiotowieniem sztuki, nie wynika zaś z istoty obydwu rodzajów aktywności ludzkiej. Podział ten prowadzi do innego, równie niebezpiecznego dla kultury i osobowości podziału — na czas pracy utożsamiany ze sferą konieczności, przymusu i czas wolny. „W okresie, gdy podstawowe potrzeby życiowe są zaspokajane przez sztucznie wypracowaną maszynę komercjalnej produkcji, kultura jest traktowana jako produkt i aktywność czasu wolnego. Re­zultatem tego jest oczywiście zubożenie i nieautentyczność, zakłamanie kultury , i osłabienie sztuki […]. Kultura, jeśli ma być rzeczą prawdziwą, musi być efektem tego, co robimy aktual­nie, by żyć, nie czymś dodawanym do życia, jak kostka cukru.”  Pogląd ten wyraża w innej formie często cytowane inne jeszcze zdanie E. Gilla: „Artysta nie jest specjalnym rodzajem czło­wieka, lecz każdy człowiek jest specjalnym rodzajem artysty.”

SYTUACJA SZTUKI

Rozważania nad sytuacją sztuki podejmowane z pozycji ideo­wych społeczności alternatywnych prowadzą do stwierdzenia, iż autentyczna twórczość jest możliwa jedynie w warunkach zmiany kultury jako całości, a nie jedynie kwestionowania jakichś jej elementów. Funkcjonujące bowiem w tej kulturze symbole, idee, obrazy świata, słowem, cały zespół jej przed­stawień nie odpowiada na najważniejsze dla człowieka pytania, dając zarazem na wszystko gotową, pozorną odpowiedź. Sztu­ka zaś zostaje wchłonięta, wciągnięta w mechanizm budowania i utrwalania świata pozorów. Trzeba więc odejść od sztuki ku tworzeniu narzędzi pozwalających na odczytanie prawd naj­prostszych, ukrytych poza zasłonami fałszywych języków. I w tych prawdach odnaleźć zagubiony sens, podstawę życia twórczego, realizującego pełnię ludzkich możliwości.

KULTURA ALTERNATYWNA W POLSCE

Podobnie jak w innych krajach, w Polsce grupy reprezentujące opisany wyżej styl myślenia i działania pojawiają się na początku lat siedemdziesiątych. Panorama form kultury alternatywnej jest jednak w porównaniu z przedstawionym wyżej rejestrem alterna­tywnych społeczności dość uboga. Przyczyną tego faktu są nie tylko warunki ekonomiczne i polityczne ograniczające możli­wość rozwoju wielu rodzajów działalności zbiorowej, lecz także głęboko zakorzenione w naszym społeczeństwie tradycje obycza­jowe i religijne, wzory zachowania związane z podstawowymi ro­lami społecznymi, sympatie i fobie. Nie rozwinął się w Polsce ruch komun, nie powstały ruchy obyczajowe tak popularne na Zacho­dzie, na przykład ruch wyzwolenia kobiet i ruch walczący o prawa mniejszości seksualnych. Nie zyskał popularności — ze zrozumia­łych względów — ruch alternatywnej technologii.

ZE WZGLĘDÓW POLITYCZNYCH

Nie pojawiły się także, nie tylko ze względów politycznych, grupy ultralewicowe. Bardzo słabo dał znać o sobie alternatywny ruch ekologiczny. (Ostatnie wydarzenia doprowadziły do pewnego ożywienia w tym zakresie.) Powody są zarówno ekonomiczne, jak i kulturo­we. Trudno zakładać komuny w sytuacji braku mieszkań i zao­strzonych przepisów uniemożliwiających wielu grupom osiedla­nie się na wsi, trudno również entuzjazmować się alternatywną technologią w warunkach technicznego zacofania.Społeczność młodych psychoterapeutów, która w połowie lat siedemdziesiątych przekształciła się w ruch społeczny o dość szerokim zasięgu, stawiający sobie cele wykraczające poza krąg spraw związanych z wykonywaniem zawodu (poszukiwanie i upowszechnianie alternatywnych wzorów zachowania, zakwe­stionowanie kultury traktowanej jako narzędzie represji itp.).

Archiwa

Bookmarks