//////

Miesięczne archiwum: Sierpień 2010

TWÓRCA- SPOŁECZEŃSTWO

Relacje twórca—społeczeństwo zapośredniczone przez kul­turę analizuje się zwykle biorąc za punkt wyjścia „powin­ności” twórcy wobec społeczeństwa, narodu, ludzkości, jego „dziejową misję” rozumianą tak lub inaczej, zależnie od sy­tuacji historycznej i politycznej. Albo przeciwnie — badając warunki zewnętrzne twórczości, ustalając, co społeczeństwo „powinno zapewnić twórcom, aby mogli rozwijać się najpeł­niej. W rozważaniach takich zawarte jest rozumienie twórczości jako aktywności wyjątkowej, zarezerwowanej dla ludzi wybit­nych, obdarzonych specjalnymi zdolnościami — artystów, uczonych, wynalazców. Jest to sposób traktowania twórczości występujący najczęściej, zarówno w badaniach nad kulturą, jak i w myśleniu potocznym.

INNA ROLA TWÓRCÓW

Zupełnie inną rolę twórcom w życiu społeczeństwa, a twór­czości w życiu pojedynczych ludzi, wyznaczają koncepcje i pró­by realizacji kultury alternatywnej. Kultura ta dostarcza wielu przykładów realizacji życia twórczego. Przeciwstawia się pod­porządkowaniu jednostki zarówno rygorom narzucanym przez akceptację zasady produktywności, efektywności, jak i złud­nym urokom wartości konsumpcyjnych. Koncepcje te, upo­wszechniane przez ruchy młodzieżowe lat sześćdziesiątych, nie są przecież niczym nowym, powracają ciągle w różnych sfor­mułowaniach w filozofii człowieka, w myśli społecznej XIX i XX wieku, uzyskują pełny kształt w filozofii Marksa i jego kontynuatorów. Jednak pojęcie „życia twórczego” i „twór­czości wewnątrz kultury alternatywnej ma nieco inne, szer­sze znaczenie.

KONTRKULTURA

Kontrkultura, kwestionując wartości i wzory regulujące wszy­stkie dziedziny ludzkiej aktywności, otworzyła możliwość zmiany również w tych sferach życia, w których zastany porzą­dek wydawał się niezachwiany i oczywisty. Skoro zakłada się, że wszystko, co nas otacza, może być inne, a także to, iż rzeczy­wistość nie podlega żadnym z zewnątrz narzuconym konieczno- ściom, jest tworzywem, które można przekształcać wedle swych potrzeb i wyobraźni — pole twórczości ogromnie się rozsze­rza. Objęta nim zostaje cała codzienność, która dotychczas — w znacznej mierze — podlegała rutynie, utrwalonym, bezreflek­syjnie powtarzanym schematom zachowań. Zmianę świata nale­ży zaczynać od zmiany samego siebie. Lecz zmieniać siebie i swe otoczenie, swoją codzienność, to nie znaczy dopasowywać je do z góry przyjętego wzoru, modelu czy też przekształcać wedle całościowej wizji ładu społecznego, którego elementem jest to przekształcenie jednostkowe.

RÓŻNICA FORM

Przekształcanie takie nie różniłoby się w istocie od różnych form samodoskonalenia czy pracy nad sobą proponowanych przez autorytarne kierunki wy­chowania czy też od działalności społecznej i politycznej ma­jącej długą i bogatą tradycję. Zmieniać to znaczy tworzyć, a więc zakładać nieprzewidywalność efektów owej zmiany, akt działa­nia wyprzedza tu ogólne założenia, którym działanie ma być podporządkowane.Zmiana utożsamia się z twórczością i przez to samo nie może być zmianą zakończoną w momencie osiągnięcia jakiegoś wyobrażonego ostatecznego celu. Społeczeństwo alternatywne zakłada nieskończoną możliwość form samorealizacji, kon­strukcji świata, który jest w zasięgu, który określa ramy, w jakich przebiega nasza codzienna egzystencja. „Nic się nie zmienia w gruncie rzeczy, gdy nie zmienia się nasza codzienność. Alter­natywne społeczeństwo to życie inaczej już teraz. Nie należy po­święcać życia wymarzonej zmianie społecznej, lecz realizować ją samym sobą, zobaczyć, jakie możliwości zawiera to, co nas otacza” — pisze Keith Paton, przedstawiciel jednej z grup alter­natywnych w Birmingham.

ODPOWIEDŹ NA PYTANIE

Należałoby tu podjąć próbę odpowiedzi na pytanie, do ja kich wymiarów rzeczywistości składającej się na naszą codzienność odnosi się postawa kreacyjna? Kierunki działania grup alterna­tywnych wskazują, iż aktywność twórcza obejmuje (a w każdym razie obejmować powinna): samego siebie, kontakty z innymi ludźmi, świat idei czy też raczej pojęć ogólnych niezbędnych do opisania i zrozumienia otaczającej rzeczywistości, świat przedmiotów. Jakkolwiek ocenialibyśmy efekty owej kreatyw­ności, społeczności alternatywne rozpoczęły w każdym z wy­mienionych wymiarów rzeczywistości realizację koncepcji twór­czego życia.,,Ja sam” —jako tworzący podmiot, a zarazem przedmiot własnej kreacji. ~Poęzjflciem zmiany stosunku do samego siebie jest zakwe­stionowanie obrazu własnej osobowości ukształtowanego w pro­cesie socjalizacji przez rodzinę, szkołę, miejsce pracy i inne instytucje społeczne i polityczne, z którymi wchodzi w kontakt młody człowiek.

PEŁNIONE ROLE I FUNKCJE

Założenie, iż fo, czym jestem, nie wyczerpuje się w pełnionych rolach i funkcjach, a to, czym być mogę, nie ogranicza się do oferowanych przez oficjalną kulturę dróg samorozwoju. Podejmowane przez grupy alternatywne lub poszczególnych ludzi eksperymenty idą tu w trzech kierun­kach:Rozszerzania świadomości — czy też tworzenia nowej świadomości wykraczającej poza czas pojmowany linearnie — przez praktyki zapożyczone z religii wschodnich ( medytacja transcendentalna). Poszukiwania te prowadzone są także za pomocą halucynogenów, takich jak LSD, używanych w sposób kontrolowany i po uprzednim przygotowaniu psy­chicznym do takiego eksperymentu.Rozbudowywania sfery emocji, intuicji, wrażliwości zmy­słowej zdominowanej w cywilizacji zachodniej’przez intelekt i racjonalność.Uwalniania różnych utajonych możliwości działania, ekspresji, pozwalających na zmianę dotychczasowego trybu życia, otoczenia, zainteresowań.

Archiwa

Bookmarks