//////

Miesięczne archiwum: Luty 2013

W OKRESIE ROMANTYZMU

W okresie romantyzmu suity bywają niekiedy zbiorami luźnych utworów. W utworach o charakterze programowym, w których całość oraz po­szczególne części zaopatrzone są w tytuły, można uchwycić pewną jednolitość, co pozwala uznać je za rodzaj suit, np. Karnawał R. Schu­manna — są tam tańce (walce), ustępy charakteryzujące postacie (jak u Couperina), spoistość substancjalna — dźwięki a-es-c-h * pojawiają się w wielu ustępach. Całość rozpoczyna preludium, a kończy marsz. Podobną koncepcję mają Obrazki z wystawy M. Musorgskiego. W XIX wieku i później spotykamy suity tworzone z muzyki do dramatów i oper, np. E. Griega dwie suity do dramatu H. Ibsena Peer Gynt, Arlezjanka, Bizeta i Turandot F. Busoniego ułożone są z fragmentów operowych.

W MUZYCE NOWSZEJ

W muzyce nowszej suita stała się bardzo popularną formą i wykazuje najrozmaitsze typy budowy. Z jednej strony widać nawiązywanie do suity barokowej (np. C. Debussy’ego Suitę bergamasque\ Prelude, Menuet, Clair de Lunę [Światło księżyca], Passepied), z drugiej zaś pojawiają się tańce nowsze (np. w Suicie 1922 P. Hindemitha: Marsz, Shimmy, Boston, Ragtime). Kompozytorzy nawiązują także do suity romantycznej, np. I. Stra­wiński w Suicie na małą orkiestrę symfoniczną. Marsz, Walc, Polka, Galop. Jest to parodia tańców dziewiętnastowiecznych. W muzyce nowszej spo­tykamy też suity symfoniczne, koncertowe, kameralne. Niekiedy ustępy suity zaopatrzone są wyłącznie w nazwy temp. Nadal tworzone są suity z muzyki do dramatów, baletów, a także i filmów, np. D. Szostakowicza suita Złote góry, części: Introdukcja, Walc, Fuga, Marsz żałobny, Finał.

Archiwa

Bookmarks