//////

JAK MÓWIĄ TWÓRCY

O   spektaklu tym mówią jego twórcy: „Przedstawienie jest pytaniem o cel naszego codziennego marszu. Pytaniem, które zadajemy, ponieważ doświadczenia lat 1968—70 nauczyły nas nieufności wobec gotowych odpowiedzi, niewiary w hasła, mity, zbiorowe histerie, nauczyły obawy, by «krwioobieg znowu nie przesłyszał się w krwotok», co zawsze będzie możliwe, dopóki nie zdamy sobie sprawy z konieczności stawiania sobie podsta­wowych pytań.” „Nasze przedstawienie miało posiać wątpliwości, by w ten sposób zmusić do przemyślenia i przewartościowania wyobrażeń o   świecie. Miało być prowokacją, wstrząsem wewnętrznym, «uderzeniem w twarz»” — mówi autor scenariusza i reżyser spek­taklu Lech Raczak.„Teatr powinien demaskować fałsz, który wszyscy zgroma­dziliśmy w sobie, zdzierać maski pozorów, pokazywać nasze twarze. I sens tego, co kryje się za wzniosłymi słowami, pięk­nie brzmiącymi sloganami, utartymi gestami wykonywanymi z przyzwyczajenia, lenistwa lub strachu.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *