//////

MAŁA STABILIZACJA

Czy dopełnieniem pięknego marzenia musi być przykre obudzenie? Czy jedyną alternatywą trudnej rzeczywistości ma być nierealny mit? Czy Kordian musi lekceważyć chama a cham nienawidzieć Kordiana? Czy wreszcie, zamiast autentycznego życia politycznego trzeba pisać wiersze, zamiast refleksji spo­łecznej robić przedstawienia teatralne, a rozumną myśl ekono­miczną zastąpić aluzjami kabaretowymi?” Rok 1972 to początek załamywania się wiary w realność przemian w sferze życia publicznego i kultury, w możliwość zbudowania instytucji zapewniających uczestnictwo zwykłych ludzi w określaniu ważnych celów społecznych i w ich realizacji. Rozpoczynający się okres „małej stabilizacji”, który przyniósł wyraźną poprawę warunków materialnych znacznej części spo­łeczeństwa, nie był tym, co jego bardziej światli, ambitni i za­angażowani przedstawiciele mogliby uznać za urzeczywistnienie swoich marzeń i ciągle jeszcze uznawanych za miarę oceny obe­cnego stanu — obietnic o „raju na ziemi”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Archiwa

Bookmarks