//////

DRUGI NURT

Jednocześnie z tym, co dzieje się w pontonie, toczy się jakby drugi nurt spektaklu. Co chwilę gaśnie światło. Na ścianach sali migawki z dokumentalnych filmów. Wietnam, wojna na Bliskim Wschodzie, Biafra. Płoną wsie, wynędzniali jeńcy, tru­py, głodujące dzieci. Wywiad z Arrabalem, potem z generałem Giapem, skontrastowany z poematem Ginsberga, z manifestami teatralnymi Chaikina i Gattiego. To drugi poziom zaprzeczenia. Słowa zderzone z rzeczywistością odsłaniają swą bezsilność wobec zła. Pomiędzy sztucznym światem sceny-pontonu i praw­dziwym światem pojawiającym się w reportażach filmowych, w songach opartych na wierszach Ginsberga, przedstawiających groźną, niszczącą Amerykę, miotają się ci, którzy stanowią jak­by tło, ale zarazem niezbędny element spektaklu. To oni w tym groźnym i absurdalnym świecie szukają i nie znajdują wyj­ścia.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *