//////

SCENARIUSZ SPEKTAKLU

Scenariusz spektaklu oparty jest na motywach poematu Ta­deusza Różewicza, od którego zapożyczono także tytuł spek­taklu. W środku sali nadmuchany ponton. To jakby właściwa scena, mównica, miejsce, w którym pojawiają się kolejni „boha­terowie”, by obwieszczać swoje prawdy pozorne, zachwalać skompromitowane ideologie lub po prostu wygłaszać mono­logi, których nikt nie słucha. Rozpoczyna się tekstem z Na dnie Gorkiego (monolog Satina). Brzmi to nieprzekonująco, nie tylko dlatego, że wybełkotane niewyraźnie przez aktora, które­mu zgromadzony wokół pontonu wrogi i odrażający tłum usiłuje przeszkodzić. Nie ma już dna, którego sens zakładałby istnienie jakiegoś przeciwieństwa. Świat ukazany w Spadaniu to świat w rozsypce. Przestrzeń bez punktów orientacyjnych, ta­kich jak dno — dół, wobec którego istnieć musi również jakaś „góra”.Dalej parodia Much Sartre’a, potem urywki przemówień Mao Tse-tunga. Bóg-przywódca obiecuje masom ludowym raj na ziemi. Wyzwolenie przez seks — to Saganka, ośmieszona bez­litośnie zarówno przez Różewicza, jak i reżysera Spadania —Jasińskiego.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *