//////

W PODANIACH LUDOWYCH

By były pojmowane tak jak w podaniach ludowych i tak jak mówił o  nich Bachtin, wszystkie przedmioty — słońce, gwiazdy, ziemia są człowiekowi dane nie jako przedmioty indywidualnej kon­templacji ani też bezinteresownej refleksji. Wszystkie przed­mioty wciąga ruch życia czyniąc je żywymi uczestnikami jego zdarzeń. Przedmioty te biorą udział w jego fabule, nie są prze­ciwstawiane działaniom jako ich bierne tło.” Najważniejsza forma działań, jak gdyby uwieńczenie całorocz­nych przygotowań — „Wyprawa” —jest jednak czymś znacznie więcej niż ożywianiem i tworzeniem folkloru, więcej niż wido­wiskiem. Jest także „jak gdyby realną (chwilową) formą samego życia. Nie odgrywanego jedynie, ale przeżywanego niemal na­prawdę w czasie wyprawy. Można to też sformułować inaczej. W wyprawie gra samo życie, rozgrywając bez sceny, rampy, aktorów, widzów, czyli bez całej specyfiki artystyczno-teatralnej, swobodną formę urzeczywistnienia, swoje odrodzenie i od­nowienie oparte na swoistych zasadach. Realna forma życia okazuje się jednocześnie formą odrodzoną, zaś człowiek powra­ca wreszcie do samego siebie i czuje, że jest wreszcie człowie­kiem wśród ludzi”  — pisze o „Wyprawie” Zbigniew Osiński.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *