//////

ZAPROSZENI WIDZOWIE

Widzowie zaproszeni do stołu siadają, po chwili zaczynają uczestniczyć w tym dziwnym bankiecie. Aktorzy przemieszani z widzami przy stole zachęcają do jedzenia i picia. Tymczasem korowód rusza w takt piosenki A jak będzie słońce pogoda… W środku podkowy rozgrywają się sceny świad­czące o ogólnej radości, w nastroju ludowego święta czy też suto zakrapianych imienin. Ktoś czyta fragmenty listów do redakcji, wspaniałe prognozy wymyślone przez ekspertów futurologów. Tańce, śmiechy, rozbieranka, wulgarne zaloty, marsze, pochody, polonezy. A pomiędzy tym strzępy rozmowy o tym, co się nie­dawno stało… U szczytu euforii w pełnym „rozkwicie” bankietu ktoś ściąga obrus ze stołu i wali pięścią w stół. Brzęk tłuczonego szkła, na podłogę sypią się resztki jedzenia, grzechoczą puste butelki.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *